Jedna osoba w szpitalu i całkowicie spalony samochód ciężarowy. To efekt pożaru do jakiego doszło na placu budowy przy ulicy PCK w Jeleniej Górze. O zdarzeniu i tak dużych stratach zadecydowała chwila nieuwagi.
Jako pierwszy pożar próbował ugasić kierowca pojazdu.
Na całe szczęście skończyło się prawdopodobnie tylko na poparzeniu ręki. Aby uniknąć podobnych obrażeń strażacy musieli zaczekać na odłączenie linii średniego napięcia.
W działaniach brały udział 3 zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Jeleniej Górze i Ochotnicza Straż Pożarna z Sobieszowa.
Z miejsca zdarzenia prowadziliśmy także transmisję na żywo :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Debile jesteście
Co za tłuk. Głowy do góry nie chciało się podnieść.
To prawda przewody były bardzo nisko widziałem to zdarzenie...
Co Ty możesz powiedzieć o ciężarowych autach i ich pracy jak tyle powiesz co zjesz i rowerem jeździsz
Bystry drajwer. I miał jaja się na lewo do fazy podłączyć...
Bylo do przewidzenia! Zrobili nasyp i bylo kilka centów do przewodów. Inspektor nadzoru budowy do kozy.
Debile jesteście
Co za tłuk. Głowy do góry nie chciało się podnieść.
To prawda przewody były bardzo nisko widziałem to zdarzenie...