Do tragicznych zdarzeń doszło na przejeździe kolejowym w okolicach Kątów Wrocławskich. Pod pociąg Kolei Dolnośląskich relacji Jelenia Góra - Wrocław wpadła matka z 6-miesięcznym dzieckiem.
Do zdarzenia doszło w środę (15 listopada) kilka minut przed godziną 11-tą. 30-letnia kobieta w niedozwolonym miejscu przechodziła przez tory z 6 miesięcznym dzieckiem i została potrącona przez pociąg Kolei Dolnośląskich relacji Jelenia Góra – Wrocław. Zginęła na miejscu. Strażacy, którzy przybyli na miejsce wyciągnęli dziecko spod pociągu, a ratownicy pogotowia podjęli próbę reanimacji. Niestety bezskuteczną. O godzinie 11:15 stwierdzono zgon dziecka.
Z relacji maszynisty wynika, że 30-letnia kobieta znajdowała się na torach w miejscu niedozwolonym. Z dala od wytyczonych przejść i przejazdów. Przyczyny tragedii zbada prokuratura. Ruch pociągów w miejscu feralnego zdarzenia odbywa się jednym torem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
trzeba byc głupim
to jest straszne
raczej nasza mentalność - "byle szybciej, byle prędzej" niż samobój. Nie poczekam 10sek aż pociąg przejedzie - przejdę przed nim i będę u celu 30sek szybciej. tak samo jest na drogach - wyprzedzanie na 3go, na zakrętach itp - byle szybciej - a potem i tak stanie na światłach, a u celu ile szybciej? minuta, 2?
Związek taki, że pociąg wyjechał z Jeleniej Góry na pewno był oszołomiony panującym tam dobrobytem i w euforii wpadł na kobietę z dzieckiem, która przechodziła spokojnie przez tory.
Moim zdaniem to nie mógł być nieszczęśliwy wypadek. Nawet maluchy w szkołach uczą się jak bezpiecznie przechodzić przez jezdnię. Więc dorosła kobieta powinna wiedzieć że trzeba nawet 10 razy spojrzeć w jedną i drugą stronę zanim przejdzie tak jak w tym przypadku przez tory, oczywiście przez które nie powinna przechodzić! A nie sądzę żeby pociąg był tak daleko że go nie dostrzegła i nagle był już obok kobiety i dziecka. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich! [*]
Portal z Jeleniej Góry pisze o kątach wrocławskich brawo... Samobójstwo na 100% jak nie było tam osób trzecich. Jak można wpaść pod pociąg? Noo niespecjalnie nie da się. Chyba że była tak mocno wpatrzona w telefon, że ciuchcia ją rozjechała. Szok
Straszna tragedia
Co sie z tymi ludzmi dzieje szkoda gadac
Czy Kąty Wrocławskie to jakaś dzielnica Jeleniej Góry???
Jak mozna wpasc pod pociag nie rozumiem tego.......to pewnie bylo zamierzone
na pewno winna śmierci swojej i dziecka jest osoba przechodząca przez tory w miejscu niezabezpieczonym. Ale wyciąganie wniosku, że to samobójstwo jest nieuzasadnione - oczywiście można postawić taką tezę i na pewno policja weźmie to pod uwagę, bo w takim przypadku byłoby samobójstwo i dzieciobójstwo. Ale bardziej prawdopodobny wg mnie jest nieszczęśliwy wypadek - pociągi na tej trasie już jeżdżą szybciej, są cichsze i maszynista na pewno pomoże w wyjaśnieniu tej sprawy.
samobójstwo jak nic przykre szkoda najbardziej maluszka
I dobrze
trzeba byc głupim
to jest straszne
raczej nasza mentalność - "byle szybciej, byle prędzej" niż samobój. Nie poczekam 10sek aż pociąg przejedzie - przejdę przed nim i będę u celu 30sek szybciej. tak samo jest na drogach - wyprzedzanie na 3go, na zakrętach itp - byle szybciej - a potem i tak stanie na światłach, a u celu ile szybciej? minuta, 2?