W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego ukazał się do konsultacji społecznych "Projekt aktualizacji Planu inwestycji transportowych o znaczeniu regionalnym w województwie dolnośląskim realizowanych ze środków EFRR 2014-2020".
Ten ważny dokument strategiczny wśród inwestycji kolejowych ma zakładać modernizację linii kolejowej 284 na odcinku Legnica – Jerzmanice-Zdrój, odbudowę na odcinku Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski oraz modernizację linii kolejowej nr 283 na odcinku Lwówek Śląski – Jelenia Góra.
Projekt uzyskał drugą lokatę pod względem liczby punktow. Więcej punktów uzyskała tylko inwestycja zakładająca modernizację linii kolejowej nr 285. Oceniano między innymi kryterium ludności, położenia, skrócenia czasu dojazdu do miejscowości regionalnych i subregionalnych, zwiększenia prędkości.
W dokumencie znajdujemy szczegółowe informacje dotyczące fragmentu szlaku kolejowego od Złotoryi do Jeleniej Góry. Do końca 2019 roku ma zostać uzyskana decyzja środowiskowa i pozwolenie na budowę, w I kwartale przygotowane studium wykonalności, w II kwartale 2020 roku planowany jest przetarg a w III kwartale 2021 roku planowane jest zakończenie robót budowlanych.
Prace na 60 km linii kolejowych zostały wstępnie oszacowane na 65 mln złotych, z czego dofinansowanie z RPO na lata 2014-2020 miałoby wynieść 45 mln złotych. Nie jest planowane ubieganie się o dofinansowanie inwestycji w ramach ZIT AJ.
Inwestycja umożliwiłaby uruchomienie najkrótszego możliwego do uzyskania połączenia kolejowego z Legnicy do Jeleniej Góry (81 km).
Konsultacje zakończą się 28 listopada 2017 r. Projekt dokumentu został przygotowany przez Instytut Rozwoju Terytorialnego we Wrocławiu.
Uwagi i wnioski do projektu powinny zawierać nazwisko, imię (nazwę) i adres korespondencyjny oraz przedmiot uwag i wniosków. Uwagi i wnioski mogą być wnoszone:
Na piśmie na adres: Instytut Rozwoju Terytorialnego, ul. Dawida 1A, 50 - 527 Wrocław (osobiście lub listownie).
Za pomocą środków komunikacji elektronicznej bez konieczności opatrywania ich podpisem elektronicznym na adres [email protected]
Ustnie do protokołu w siedzibie Instytutu Rozwoju Terytorialnego.
Wiecej informacji na stronach UMWD
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten motorak by się bardziej przydał do wożenia z Wrocławia Wojnowa na Główny co 30 min. Kolej musi być dla ludzi.
Z Wsiobudki to może będą jeździć co najwyżej kury i kaczki na targ do Wsidnicy.
Z Wsiobótki to będą jeździć co najwyżej kury i kaczki na targ do Wsidnicy.
Przez Wojcieszów trasa jest dłuższa, a biorąc pod uwagę długość odcinków przeznaczonych do remontu i konieczny zakres prac wyszłoby drożej. Ponadto linia przez Lwówek obsłuży więcej mieszkańców (m.in. 4 miasta powiatowe). Nie wspominając o walorach turystycznych, które też są większe na trasie przez Lwówek. Jazda przez Wojcieszów wymagałaby zmiany kierunku jazdy w Marciszowie, co też jest bardzo niekorzystne z punktu widzenia bezpośrednich pociągów. A kończyć biegu w Marciszowie nie ma po co, bo to mała wieś. Remontując linię przez Lwówek załatwiamy jednocześnie za jednym zamachem dwie rzeczy, tzn. rewitalizację pięknej linii do Lwówka i połączenie Jeleniej Góry i Karkonoszy z Legnicą i Zagłębiem Miedziowym.
nie wiem, czy nie lepszym i tańszym rozwiązaniem byłby remont linii Jerzmanice-Zdrój Wojcieszów - ok. 23km (od Wojcieszowa do Marciszowa niedawno tor był przejezdny dla pociągów towarowych) zamiast odbudowa linii Jerzmanice-Lwówek (ok. 20 km) i remont linii Lwówek-Jelenia Góra (ok. 35 km)
Linia 283 jest z pewnością dużo ważniejsza i bardziej potrzebna mieszkańcom niż linia 285, która prowadzi przez same wioski i będzie jedynie dublować linię 274, a jej remont będzie kosztował krocie (z Jedliną to około pół miliarda złotych). Pod względem walorów turystycznych również linia przez Sobótkę nie może się równać trasie do Lwówka. Pomysł remontu linii Kobierzyce - Sobótka - Jedlina już zyskał wśród miłośników kolei opinii najbardziej absurdalnej reaktywacji linii kolejowej. Ta presja na remont linii przez Sobótkę wynika tylko z wrocławiocentrycznej POlityki obecnych władz Dolnego Śląska, bo sensu nie ma w tym żadnego, a za owe pół miliarda złotych można by wyremontować nawet kilkanaście innych, bardziej potrzebnych linii kolejowych na Dolnym Śląsku (Karpacz, Kowary, Świeradów, Bielawa i właśnie Lwówek), czyli linie do dużych kurortów turystycznych i ważne z punktu widzenia turystyki, a nie przez wioski, gdzie pies z kulawą nogą nie wsiądzie do pociągu. Oby kolejne władze województwa miały więcej rozsądku.
Projekt rewitalizacji całego ciągu Jelenia Góra - Lwówek - Złotoryja - Legnica miały już poprzednie władze, gdy wicemarszałkiem odpowiedzialnym za kolej był Jerzy Łużniak. Trasa ta miała być następna w kolejce po reaktywacji Jakuszyc i Trzebnicy. Niestety, obecne antykolejowe władze Dolnego Śląska odpowiedzialne za kolej projekt uwaliły (warto zapamiętać te nazwiska: Cezary Przybylski, Jerzy Michalak i Piotr Rachwalski). Miejmy nadzieję, że kolejne władze wrócą po wyborach do tego projektu, gdyż linia jest bardzo ważna dla całej zachodniej części województwa.
No tak... W przyszłym roku wybory samorządowe, więc zaczyna się smażenie kiełbasy...
Ten motorak by się bardziej przydał do wożenia z Wrocławia Wojnowa na Główny co 30 min. Kolej musi być dla ludzi.
Z Wsiobudki to może będą jeździć co najwyżej kury i kaczki na targ do Wsidnicy.
Z Wsiobótki to będą jeździć co najwyżej kury i kaczki na targ do Wsidnicy.