Na dzisiejszej (29.12) sesji Rady Powiatu Jeleniogórskiego mieliśmy poznać odpowiedź na pytanie czy Anna Konieczyńska zostanie odwołana ze stanowiska starosty. Mieliśmy ale nie poznamy, bo rada przychyliła się do wniosku przewodniczącego Eugeniusza Kleśty o wycofanie tego punktu z porządku dzisiejszych obrad.
Przypomnijmy, że zmiany w powiecie jeleniogórskim rozpoczęły się już pod koniec listopada, kiedy to Jerzy Pokój został odwołany ze stanowiska Przewodniczącego Rady Powiatu. Pod wnioskiem o odwołanie Jerzego Pokoja podpisali się wówczas radni z klubów Prawa i Sprawiedliwości, Polskiego Stronnictwa Ludowego i komitetu Razem dla Regionu. Nowym przewodniczącym został jedyny zgłoszony na to stanowisko kandydat - Eugeniusz Kleśta reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość. Naturalną koleją rzeczy miało być również odwołanie obecnego Starosty Jeleniogórskiego - Anny Konieczyńskiej. Taki wniosek został złożony już na poprzedniej sesji rady powiatu. Dziś głosowanie w sprawie odwołania Anny Konieczyńskiej na wniosek przewodniczącego rady zostało wykreślone z porządku obrad i przeniesione na kolejną sesję, która odbędzie się w styczniu.
Eugeniusz Kleśta wyjaśnił, że wycofanie z porządku obrad głosowania nad odwołaniem Anny Konieczyńskiej ma związek z przesłuchaniami radnych w sprawie zawiadomienia o znieważeniu funkcjonariusza publicznego. Takie zawiadomienie złożyła w prokuraturze sama Anna Konieczyńska bowiem poczuła się dotknięta zarzutami sformułowanymi we wniosku o jej odwołanie. Chodziło min. o mobbing pracowników, próbę dyscyplinarnego zwolnienia dwóch pracownic, wymuszanie decyzji na dyrektorach jednostek.
Policja na polecenie Prokuratury podjęła czynności wyjaśniające. Według przewodniczącego rady Eugeniusza Kleśty, terminy działań podjętych przez policję okazały się conajmniej niefortunne. Radni byli przesłuchiwani min. dzień przed sesją. Kolejne przesłuchania zaplanowano na dziś także na godzinę rozpoczęcia sesji. To dodatkowo zaognia atmosferę. Tak więc podjęto decyzję o wycofaniu głosowania do czasu zakończenia czynności sprawdzających.
Policja wyjaśnia, że terminy wezwań były przypadkowe i nie miały związku z sesją. Poza tym to dopiero czynności wstępne a radni nie byli wzywani na przesłuchanie a na tzw. rozpytywanie. Dopiero po takich wstępnych czynnościach Prokuratura podejmie decyzję o wszczęciu lub nie wszczynaniu dochodzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
no nie wiem... http://i.ytimg.com/vi/kIR4osSSKr4/hqdefault.jpg
całkiem niebrzydka
Dobrze ,że nie wygrała w wyborach do rady.strach pomyśleć gdy wygra w wyborach na wójta jeżowa sudeckiego. agresywna kobieta żądna władzy za wszelką cenę.
Dobrze ,że nie wygrała w wyborach do rady.strach pomyśleć gdy wygra w wyborach na wójta jeżowa sudeckiego. agresywna kobieta żądna władzy za wszelką cenę.
no nie wiem... http://i.ytimg.com/vi/kIR4osSSKr4/hqdefault.jpg
całkiem niebrzydka
Dobrze ,że nie wygrała w wyborach do rady.strach pomyśleć gdy wygra w wyborach na wójta jeżowa sudeckiego. agresywna kobieta żądna władzy za wszelką cenę.