Od połowy grudnia będzie można dojechać bezpośrednio ze Szklarskiej Poręby do Liberca nowoczesnym szynobusem. Połączenie uruchamiają czeskie koleje.
To były długie negocjacje ze stroną polską, ale udało się. Pierwszy bezpośredni pociąg powinien wyjechać na trasę w niedzielę 13 grudnia. Udział w przejeździe zapowiedzieli premier Czech Bohuslav Sobotka i Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski. Jest to dla nas pierwsze tego typu połączenie w Polsce.
mówi Stanisława Jakešová, dyrektor zarządzający spółki KORID LK (Koordinátor veřejné dopravy Libereckého kraje), która odpowiada za koordynację transportu w regionie Liberca i jest jednym z inicjatorów projektu. Obsługę połączenia zapewniają czeskie koleje a po polskiej stronie granicy Koleje Dolnośląskie.
Kraj liberecki, uważany jest za jeden z najbardziej prokolejowych w Republice Czeskiej, od dawna starał się zmniejszyć wady przewozów na Kolei Izerskiej. Nie jest to niczym dziwnym – wystarczy krótka obserwacja stacji Jakuszyce i Harrachov, by zorientować się, że to z Czech przybywa zdecydowana większość pasażerów. Narciarstwo biegowe jest jedną z narodowych rozrywek Czechów i dlatego dojazd do Jakuszyc ma dla czeskich władz znaczenie niemal strategiczne.
Do tej pory ze Szklarskiej Poreby można było dojechać najdalej do Kořenova i tam trzeba się było przesiadać. Problemem jest także stan taboru. Przewoźnik GW Train Regio, po okresie dzierżawienia jednostek od Kolei Dolnośląskich, zdecydował się na prowadzenie ruchu w oparciu o dwa wagony motorowe typu 810 i jeden doczepny Btax780. Są to stare jednostki, przez Czechów humorystycznie zwane technopárty.
Teraz na trasie do Liberca i z powrotem podróżować będziemy szwajcarskimi szynobusami Stadler Regio-Shutle RS1 serii 840. Regio-Spidery po czeskiej stronie Gór Izerskich jeżdżą już od 2011 roku i świetnie się sprawdzają. Składy napędzane są dwoma niezależnymi silnikami. W przypadku awarii jednego z nich, pociąg może bez przeszkód kontynuować podróż. Ponadto silniki są umieszczone pod kabinami maszynistów, dzięki czemu pasażerowie nie odczuwają powodowanego przez nie hałasu.
Wozy mają napęd na wszystkie cztery osie, i wyposażone są w hamulce magnetyczne, więc bez problemu radzą sobie na najbardziej stromym odcinku trasy z Tanvaldu do Harrachova. Pojazdy są eleganckie i funkcjonalne. Przestrzeń pasażerska jest bezprzedziałowa, po środku jest cześć niskopodłogowa z miejscami dla osób niepełnosprawnych. Pod oknami znajdują się gniazda elektryczne, dzięki czemu można bezproblemowo posługiwać się osobistymi urządzeniami elektronicznymi.
Charakterystyczną cechą są jeszcze szerokie drzwi otwierane w systemie Soft Touch oraz okna w kształcie trapezu. Pociągi mają kursować w odstępach dwugodzinnych (w sezonie turystycznym co godzinę) i będą skomunikowane z połączeniami do Wrocławia.
żródło : liberec.idnes.cz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
He he, Kotek już nawet pod swoimi artykułami ujada na Sokolińskiego. Żałosna karykatura człowieka...
Piotruś...powiedz tacie że już drugi raz nie wygra wyborów. Właśnie przez takie wpisy. Mieszkańcy juz nie chca aby ich burmistrzem był taki gbur i cham jak pan Grzegorz.
To zależy co kto rozumie przez słowo "pełne". Frekwencja na pewno była dużo wyższa, a rano gdy ludzie dojeżdżali do pracy albo szkoły prawie nie było wolnych miejsc. Obecna frekwencja do pięt nie dorasta tamtej, pociągi praktycznie wożą powietrze.
Pociągi na trasie Szklarska - JG nigdy nie jeździły pełne. Przynajmniej od lat 80tych bardzo trudno coś takiego zaobserwować. Wcześniej może
I tylko Sokoliński zły bo przecież miała być ścieżka rowerowa a nie jakieś pociągi. Tylko wyjątkowej indolencji tego człowieka możemy zawdzięczać, że w 2014 roku nie odbyło się w Szklarskiej Porębie Święto Kolei Dolnośląskiej i podupadły kolejowe kontakty miasta z z Czechami.
I znowu wstyd przed Czechami! Nowe pociągi bezpośrednio do Liberca i większa liczba pociągów w sezonie to zasługa Czechów a nie Kolei Dolnośląskich. To Czesi naciskali na to i ledwo udało im się dogadać z Polakami. Przypuszczam że rozkomunikowanie pociągów to zagrywka celowa. Zwróciliście uwagę, że przy prawie wszystkich pociągach z Czech do Polski trzeba będzie czekać w Szklarskiej 40 albo 50 minut? Podczas gdy pociągi z Polski do Czech są dużo lepiej skomunikowane. Urząd Marszałkowski z Wrocławia prowadzi jakieś swoje rozgrywki a cierpi na tym opinia za granicą o naszym regionie turystycznym!!!
To dobra wiadomość. Mam nadzieję, że te zmiany pójdą dalej. Polskie koleje zaczną brać przykład od kolei czeskich. Zaniedbane stacje kolejowe m.in. w Cieplicach, Jelenia Góra Zachodnia będą odbudowane, zostanie przywrócona funkcja obsługi pasażera w standardzie zachodnioeuropejskim.
I tak mamy szczęście, że od Szklarskiej Poręby dalej jeżdżą Czesi. Gdyby Koleje Dolnośląskie jeździły do samego końca cyrki byłyby jeszcze większe. Pamiętam jak jechałem ze dwa lata temu do Trutnowa i w Lubawce trzeba było przesiadać się na busa, bo ponoć w KD zawalili papiery na wjazd do Czech i szynobus nie mógł dalej jechać. Koleje Dolnosląskie to typowy obraz partactwa i niedasizmu na polskiej kolei tylko pod nową nazwą.
@beniu: To nie idioci wyrzucili masę forsy na tory do Szklarskiej, tylko idioci układają rozkład. Świetny przykład jak ręką niekompetentnego urzędasa z Wrocławia można zniszczyć efekty remontu torów który kosztował wiele milionów. Pamiętam czasy gdy pociągi do Szklarskiej jeździły pełne. Już szynobusami przed remontem jeździło więcej osób do Szklarskiej niż teraz. Nie wspominając o pociągach do Czech gdy jeździły BEZPOŚREDNIE szynobusy z Jeleniej do Korenowa. Róbcie tak dalej a pasażerowie w ogóle zapomną jak wygląda kolej.
Ktoś kto pisze o pociągach do Szklarskiej raczy kpić. Autem z Jeleniej Góry w 20 minut, pociągiem po jakichś jeleniogórskich zadupiach godzinę. Mogą jeździć i co kwadrans, mnie nie przekonają. Jeżeli transport publiczny to tylko sensowny autobus. Idioci wyrzucili masę forsy na te tory do Szklarskiej.
Pewnie że lepiej. Jak jeździły PKS-y do Jakuszyc to dużo szybciej i taniej można było dojechać PKS-em niż pociągiem. I bezpośrednio z Jeleniej Góry. Ale niestety PKS to prywatne przedsiębiorstwo i musi zarabiać na swoje utrzymanie. Nie może sobie pozwolić na wożenie powietrza jak Koleje Dolnośląskie, stale dotowane z garnuszka podatników. Wtedy też była jakaś konkurencja wiec koleje się starały, teraz mają tę linię gdzieś.
a nie lepiej zrobić busy Jelenia-Góra - Liberec i Jelenia Góra - Praga w weekendy? Puciongiem trzeba się przesiadać, a dojazd do Pragi puciongiem to jush w ogóle masakra
Prawda jest taka że na biurokracji kolei pracują Złodzieje że jest taki stan na rozkładach jazdy innymi słowy burdeliozo do potęgi. Piszący wyżej macie racje tymi pociągami nie da się nigdzie do Czech dojechać.
w Harachovie juz nie ma knajpy hehe to chyba Ty dawno tam byłes
najlepsze co tam można zrobić przez 40 minut to zejśc ze stacji do miasta. potem nikt już nie będzie wracał pod górę tylko wróci PKSem do domu. A pociagi jak wożą powietrze tak dalej będą wozić.
Zgadzam się z Piotrem ten rozkład jazdy to porażka. Brawo Koleje "Co by tu jeszcze spiep..rzyć" Dolnosląskie ! Czesi dali nowe szynobusy to rozkomunikowali pociągi w Szklarskiej jeszcze bardziej żeby ludzie czasem nie jeździli. komu we Wrocławiu ta trasa stoi ością w gardle i dlaczego ?
Człowieku, zapoznaj się z faktami i przestań pieniaczyć. Jakie usprawnienie? Bo pojedziesz trochę nowszym szynobusem? Na którego będziesz czekał prawie godzinę zamiast kilku minut. Skoro, jak piszesz, tak często jeździsz do Czech to powinieneś wiedzieć jak wyglądają przesiadki na pociągi w Czechach. Kilka minut wystarczy i pociągi się nie spóźniają. A jak jakiś się spóźni to drugi zaczeka. I nie ośmieszaj się argumentami w stylu, że dzięki temu można będzie posiedzieć w jakiejś knajpie. Nikt nie jedzie pociągiem po to, żeby drugie tyle czasu przekiblować w knajpie na dworcu. Być może tobie taka "podróż" odpowiada ale zapewniam, że większość pasażerów jak zobaczy taki rozkład wybierze własne auto. Po prostu. Nawet najlepszy pociąg nie napędzi pasażerów jak rozkład jazdy do d...
Kolego, rozumiem, że z jakiegoś powodu nie odpowiada Ci komunikacja kolejowa na tej trasie i masz prawo przejść się pieszo na dworzec autobusowy i pojechać busem.Jednak nie ulega wątpliwości, że planowane zmiany grudniowe będą stanowiły usprawnienie w transporcie zbiorowym na trasie Wrocław - Liberec.Nawet w przypadku opóźnienia jednego z pociągów drugi odjedzie zgodnie z rozkładem jazdy. I jeszcze jedno - dość często jeżdżę na tej trasie i jeszcze ani razu nie zdarzyło się aby to bistro na dworcu było zamknięte. No chyba, że w nocy?
@Wacław: Jasssne, człowiek śpieszący się do domu o niczym innym nie marzy, żeby czekać w knajpie na stacji prawie godzinę na drugi pociąg. Zwłaszcza w zimie i gdy ta knajpa często jest zamknięta. Dworzec na zadupiu, już lepiej zejść na PKS i wrócić busem niż czekać na pociąg. W drugą stronę też przerwy są dłuższe niż kilkanaście minut, nawet 50 minut i więcej.
Nie jest tak źle z tym skomunikowaniem ponieważ rano przy wyjazdach te przerwy są tylko kilkunastominutowe. Natomiast przy powrotach ten dłuższy czas na przesiadkę umożliwia spokojne skorzystanie z knajpki na dworcu i wypicie kawy czy czegoś innego ciepłego. W sezonie zimowym to bardzo dobre rozwiązanie przy powrotach z wyjazdów na biegówki.
W Jakuszycach wciąż na nartach można spotkać dużo więcej Polaków niż Czechów. Bywam w zimie na biegówkach praktycznie co weekend, więc wiem co piszę. Widać "krótka obserwacja" jednak nie wystarczy, autorowi polecam dłuższą obserwację. A najlepiej po prostu nie przepisywać bezmyślnie z czeskich źródeł. Ten sam autor kiedyś po równie "krótkiej obserwacji" próbował udowadniać że Jakuszyce są odrębną miejscowością.
"Obsługę połączenia zapewniają czeskie koleje a po polskiej stronie granicy Koleje Dolnośląskie." - kolejna bzdura na resorach. Do Czech też będą jeździć Koleje Dolnośląskie, tylko w czeskich wozach wynajmowanych od CD. A "Szklarska Poręba" pisze się dużymi literami drogi autorze (nazwa geograficzna). Powinieneś wiedzieć przynajmniej tyle.
do Szklarskiej też wprowadzono nowoczesne składy ale przez idiotyczny rozkład jazdy kompletnie zabito frekwencję. Wystarczy pójśc na stację i zoabczyć ilu pasażerów przewożą te super hiper nowoczesne pociągi. Mieszkam przy torach więc widzę codziennie - z reguły jeżdzą nimi tylko konduktorzy. Pociągi pojeżdżą przez rok i je zlikwidują,pamiętam takie metody wygaszania frewkwencji na kolei jeszcze z lat 90-tych ubiegłego wieku. już w tym roku jak zobaczyłem ile trzeba czekać w Szklarskiej na przesiadkę to zwyczajnie wsiedliśmy w auto i darowaliśmy sobie tę "atrakcję ".
Cha, cha ! 40 minut czekania żeby przejechać dwie stacje. Przez tyle to ja autem dojadę z Jeleniej do Harachowa. I to pod sam wyciąg a nie na stację w środku lasu 3 kilometry od centrum. w ogóle co za inteligentny inaczej wymyślił bezpośrednie pociągi do Szklarskiej z Wrocławia które nikomu nie pasują i wiecznie się spóźniają ?
Autor zwyczajnie pisze bzdury. Koleje Dolnośląskie od nowego rozkładu totalnie rozkomunikowały pociągi w Szklarskiej. Z pociągu z Wrocławia żeby w Szklarskiej pojechać dalej do Czech przy każdym kursie trzeba czekać min. 40 minut na przesiadkę. Z powrotem niewiele lepiej (20-30 a nawet też 40 minut). To ma być skomunikowanie pociągów??? To jest sprawa dla mediów! Komu zależy na wygaszeniu frekwencji na odremontowanej za grube miliony Kolei Izerskiej? Może zainteresuje się tym premier Czech przy okazji swojej wizyty? Co komu po nowoczesnych szynobusach jak musi kwitnąć na mrozie na zabitej dechami stacji w Szklarskiej prawie godzinę? Wstyd przed turystami z Czech, znowu okaże się, że tam da się a u nas nawet nie da się skomunikować pociągów!
Ciekawe kiedy tam ostatnio byłeś/aś?:)) W Korenovie są nowe, odremontowane toalety (damska, męska i chyba nawet dla niepełnosprawnych) a w Harrahovie toaleta jest przy restauracji, która jest tam na dworcu;)
Ciekawe kiedy tam ostatnio byłeś/aś?:)) W Korenovie są nowe, odremontowane toalety (damska, męska i chyba nawet dla niepełnosprawnych) a w Harrahovie toaleta jest przy restauracji, która jest tam na dworcu;)
Już tak nie wariujcie, i nie narzekajcie na tą Szklarską Porębę! W Harrachovie i Korzenovie też nie ma na dworcach WC.
Toalety -fakt, masakra ale dworzec odżył ostatnio trochę przez to co powstało w pomieszczeniu starych kas kolejowych - Bistro Szklarka. Robią dobra robotę dla wizerunku dworca i maja naprawdę dobra kawę!
wstyd pociagi ruszaja ale do czego do tego syfu na poczekalni i smierdzacej toalety szkoda gadac nie ma sie czym pochwalic
Gorzej, jak czesi przyjadą i zechcą skorzystać z WC na dworcu PKP w Szklarskiej Porębie. WSTYD!!!!!!
Co godzinę w sezonie... Raz na tydzień wystarczy....
He he, Kotek już nawet pod swoimi artykułami ujada na Sokolińskiego. Żałosna karykatura człowieka...
Piotruś...powiedz tacie że już drugi raz nie wygra wyborów. Właśnie przez takie wpisy. Mieszkańcy juz nie chca aby ich burmistrzem był taki gbur i cham jak pan Grzegorz.
To zależy co kto rozumie przez słowo "pełne". Frekwencja na pewno była dużo wyższa, a rano gdy ludzie dojeżdżali do pracy albo szkoły prawie nie było wolnych miejsc. Obecna frekwencja do pięt nie dorasta tamtej, pociągi praktycznie wożą powietrze.